Jeszcze żadna beta mnie tak nie wkurzyła jak nowe TP Opery. Wszyscy się cieszą, że Merlin wyszedł i można go potestować, ale...
Wprowadzili kilka usprawnień w interpretacji CSS, zmienili skróty klawiaturowe na domyślne (takie jak są w Firefoksie i IE, etc), poprawili blokowanie wyskakujących okien, przeorganizowali klienta mail. Co z tego wyszło mi na dobre? Nic. A na złe? Każda z tych rzeczy.
Po pierwsze CSS. Coś namieszali z margin/padding, niby miało poprawić, a w gmailu na przykład - zepsuło. Mianowicie - jeden tekst jest niewidoczny. Klapa. Selektory CSS? Owszem, dodali, ale wg. nich linki relatywne zawierają w sobie 'http' (widać, że zamiast brać atrybut do porównania biorą jakąś przetworzoną wartość). Blokowanie okienek. Może to i fajnie, ale u mnie jeszcze żadne się nie prześlizgnęło (do tej pory, na 7.x, 8.x), za to funkcja "otwórz wszystkie w nowych oknach" na jednym forum (którą to funkcję notabene uważam za bardzo przydatną) przestała działać poprawnie. Zmiana skrótów klawiaturowych? No, może to i dobre posunięcie, ale i tak trochę późno. Ja na szczęście mam własny zestaw ustawień klawiatury, więc mi to ryba. No i przede wszystkim - rozwalił się całkowicie czytnik RSS (nie pokazuje treści feeda tylko jakieś bzdury). Zmusiło mnie to do przejścia na, również betowy, Google Reader.
No dobrze, są też dobre strony. Na przykład podświetlanie wyrazów przy inline-find; podgląd źródła (wbudowany); gwiazdka-zakładka na pasku adresu; no i trochę innych pewnie, których jeszcze nie zauważyłem
Tak czy inaczej, czekam na techniczną dwójkę.